Krzyk Ciszy

Projekt pilotażowy pt. „Krzyk Ciszy” był kampanią społeczną z zakresu przeciwdziałania przemocy wobec osób z zaburzeniami psychicznymi – jest wynikiem ponad 20-letniego doświadczenia Stowarzyszenia Otwarte Drzwi w pracy z osobami z niepełnosprawnościami, a także członkami ich najbliższego środowiska. Jej celem było ograniczenie oraz zapobieżenie występowania przemocy wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, głównie z niepełnosprawnością intelektualną. Zapraszamy do rozmowy z Agatą Sobczak, koordynatorką projektu.

Agata Sobczak - koordynator projektu

Cześć! Byłaś koordynatorką projektu pilotażowego „Krzyk Ciszy”. Powiedz nam o nim coś więcej, skąd pomysł na takie działanie?

Pracuję jako psycholog z osobami z niepełnosprawnością od ponad 10 lat. Od dawna widzę, jak temat przemocy wobec osób z niepełnosprawnością jest obecny, a jednocześnie trudny do uchwycenia. Niełatwo jest osobom niepełnosprawnym, zwłaszcza z niepełnosprawnością intelektualną mówić o tym, co je spotyka – zarówno ze względu na problemy komunikacyjne, ale też ze względu na niski poziom asertywności oraz wstyd i lęk, że ujawnienie sytuacji przemocy i wyrażenie na nią niezgody zamknie im drogę do kontaktu z ludźmi, pozbawi ich wsparcia najbliższego otoczenia. Trudnością jest także często duża emocjonalność i sugestywność tych osób oraz to, że nierzadko już od dziecka ich granice są naruszane na różne sposoby. Dużo pracy wymaga działanie, by zobaczyli, że mają prawo przestrzegać swoich granic oraz by osoby z ich otoczenia ich w tym wspierały. Postanowiliśmy nagłośnić sprawę przemocy wobec osób z niepełnosprawnością psychiczną, dopuścić do głosu osoby, które miały go zbyt mało – stąd nazwa projektu „Krzyk Ciszy”.

naglowek_1920x550

Jaka jest skala przemocy wobec tej grupy osób w Polsce?

Myślę, że z powodów, o których wspomniałam wcześniej – trudno jest w pełni zmierzyć skalę zjawiska przemocy wobec osób z niepełnosprawnościami. Wg raportu „Przemoc wobec osób z niepełnosprawnością intelektualną. Badanie pilotażowe” 92% badanych osób z niepełnosprawnością intelektualną doznało przemocy, w większości – ponad 69% badanych podlegało przemocy psychicznej, najtrudniejszej do uchwycenia. Również doświadczenie Stowarzyszenia Otwarte Drzwi wskazuje na to, że większość osób niepełnosprawnych intelektualnie doświadczyło różnych form przemocy.

21.10.15

Jakie wnioski wyciągnęliście po zakończeniu projektu?

Utwierdziliśmy się w przekonaniu, że temat jest mocny i trudny. Osoby z niepełnosprawnością, korzystające na co dzień z naszego wsparcia, z wielkim zaangażowaniem włączyły się zarówno w udział w warsztatach, jak i we współprowadzenie warsztatów w szkołach. Poziom ich zaangażowania przerósł oczekiwania realizatorów, widać było, że tematyka jest dla nich ważna, że mocno przeżywają warsztaty, chętnie się uczą i dzielą swoim doświadczeniem. Jeżeli chodzi o członków rodzin – podczas rekrutacji niektórzy z lękiem i rezerwą podchodzili do zaproszenia na warsztaty z zakresu przeciwdziałania przemocy wobec osób z niepełnosprawnością, uważając, że problem ich nie dotyczy. Osoby, które zdecydowały się na wzięcie udziału w warsztatach dla członków rodzin wykazały się dużym zaangażowaniem, sygnalizowały, że potrzebują wsparcia i w tym, jak chronić osoby z niepełnosprawnością przed przemocą, jak pozostawiać im przestrzeń do rozwoju i jak jasno stawiać granice. Uczniowie szkół także chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami, trudnością jednak była ich deklarowana niemoc w takich sytuacjach (przecież i tak nic z tym nic nie zrobi). Pozytywnie zaskoczyło nas duże zainteresowanie projektem ze strony szkół oraz w mediach społecznościowych, gdzie prowadzony był fanpage projektu, co budzi nadzieję, że temat przemocy wobec osób z niepełnosprawnością i starania by jej zapobiegać nie zanikną wraz z końcem projektu. Również zainteresowanie i pomoc ze strony agencji interaktywnej 180heartbeats + JUNG v MATT natchnęła nas nadzieją, że problem przemocy wobec osób z niepełnosprawnością intelektualną może być traktowany poważnie i być przedmiotem zainteresowania różnych środowisk.

Czym najczęściej przejawia się przemoc wobec osób z niepełnosprawnościami i jak „zwykły szary Kowalski” powinien reagować w sytuacji, gdy jest jej świadkiem?

Przede wszystkim, zgodnie z naszą kampanią, zachęcamy do odsłonięcia oczu i uszy. Warto zwrócić uwagę na to, gdy słyszymy krzyki czy wyzwiska, gdy wiemy, że nasz niepełnosprawny sąsiad czy sąsiadka nie wychodzą z domu, gdy widzimy, że ktoś ma znaki na ciele mogące świadczyć o przemocy (sińce, rany, zadrapania, złamania), gdy mamy podejrzenie, że czyjeś podstawowe potrzeby nie są zaspokojone, gdy ktoś sprawia wrażenie głodnego lub jest ubrany niestosownie do pogody. Często świadkowie przemocy nie reagują, bo nie są pewni, czy rzeczywiście dochodzi do przemocy. W naszej opinii lepiej narazić się na zgłoszenie „fałszywego alarmu” niż pozwolić by ktoś koło nas cierpiał. Gdy mamy obawy, że osoba z niepełnosprawnością (lub ktokolwiek inny) doznaje przemocy mamy obowiązek zgłosić tę sprawę do odpowiednich służb (do Ośrodka Interwencji Kryzysowej, do Ośrodka Pomocy Społecznej, do organizacji pozarządowej). Warto także zapytać osobę z niepełnosprawnością oraz jej opiekuna, czy potrzebują jakiejś pomocy, zainteresować się, czy osoba z niepełnosprawnością uczy się lub korzysta z zajęć w odpowiednim do jej potrzeb ośrodku. Zachęcam do odwiedzenia naszej strony: http://reaguj.otwartedrzwi.pl/

Czy dostrzegacie potrzebę kolejnych edycji tej kampanii?

Oczywiście. Mamy świadomość, że treści i umiejętności, które przekazaliśmy na warsztatach powinny być powtarzane i pogłębiane. Projekt miał charakter pilotażowy, a kampania miała za zadanie zasygnalizować problem przemocy wobec osób z niepełnosprawnością, co w naszej opinii rzeczywiście się udało.

Dołącz do nas!